Blog > Komentarze do wpisu

6 sposobów na zwiększenie pewności siebie

fot by Will

Właśnie zamierzałem popełnić jeden z podstawowych błędów blogera i zaznaczyć, że są to moje sposoby na bycie bardziej pewnym siebie. Oczywiście, że moje a czyje kuźwa mają być? Bloga pisze się zawsze subiektywnie baranie jeden (to sam do siebie nie zwracaj uwagi, schizy takie).

No to jedziemy, generalnie problemem moim (jednym z wielu) zawsze był brak przekonania o swojej wyższości, o tym, że jestem w czymś lepszy niż inni. No dobra, nie jest tak, że tego przekonania nigdy nie było, ono gdzieś jest. Czasem wydostaje się na wolność, jest go mniej lub więcej, zazwyczaj to pierwsze. A ja chciałbym być twardzielem cały czas, a co!

Poniżej moje sześć punktów, które od jakiegoś czasu wprowadzam w życie, jeśli ktoś tak jak ja chce poeksperymentować, zapraszam i podziel się wynikami. Wg mnie te sposoby działają, z pewnością tematu nie wyczerpię i można by wykombinować więcej ale z moim intelektem, no wiesz...

1. Wstawaj prawą nogą - pisałem już wcześniej, że przestałem być potworem o poranku. Pyszna kawa, kanapki do pracy, dobra muza i można jakoś funkcjonować. Na tym polu jest mi bardzo ciężko, bo codziennie podczas wstawania gdzieś pojawia się myśl: a pierdolę pośpię jeszcze pół godziny... nie tędy droga, jak wyjdziesz z domu zaspany to tak minie ci cały dzień. Lepiej się wcześniej położyć.

2. Zadbaj o wygląd - staram się wyglądać tak, żebym samego siebie w lustrze nie przestraszył. Minęły już czasy gdy ubierałem się na czarno-czarno (chociaż nadal jest to dominujący kolor, trzeba zmienić), próbuję ubierać się schludnie i często się golić. Modny chyba już nigdy nie będę ale kto wie...

3. Bądź zawsze przygotowany - najlepiej na najgorsze. W stresujących sytuacjach zawsze staram się przygotować pod najczarniejszy rezultat, przeważnie jednak okazuje się, że nigdy nie jest aż tak źle. W skrajnych przypadkach kiedy życie naprawdę mocno kopnie cię w dupę przynajmniej będziesz przygotowany i gdzieś tam na zapleczu powinno znajdować się rozwiązanie.

4. Zmieniaj małe złe nawyki - małymi kroczkami, o tym jest ten blog i tego się trzymam. Ważne żeby cały czas do przodu. Mi udało się przezwyciężyć kilka drobnych i jeden cholernie trudny do zwalczenia nawyk palenia fajek. Potem można sobie powtarzać - dałem radę, kozak jestem.

5. Uśmiech się - serio to pomaga. Nie mówię tu, żeby rżeć nie wiadomo z czego ale samo pozytywne nastawienie w pracy, w szkole bardzo pomaga. Pisałem już o modzie na narzekanie - zmieniajmy te głupie trendy na przekór wszystkim narzekaczom i malkontentom. Nic tak nie poprawia humoru jak wkurwienie innych na widok naszego pozytywnego nastawienia.

6. Ucz się - nie, wcale nie polecam ci w tym miejscu rozpoczęcie lub broń boziu skończenie studiów. Ucz się sam, masz przecież główkę i dwie rączki prawda? Dzisiaj wiedza jest na wyciągnięcie ręki trzeba tylko po nią sięgnąć. Im więcej wiesz tym bardziej pewny siebie jesteś cholera zbyt oczywiste są te moje podpunkty chyba czas skończyć...

Jeżeli ktokolwiek widział, ktokolwiek wie coś o zaginionych poradach z tej listy to proszę niech je łapie i przykleja w komentarzach. Jak zwykle będę dźwięczny, rączki i nóżki całuję. I do roboty, jutro poniedziałek.

SMILE!

poniedziałek, 14 października 2013, marcin_zp

Polecane wpisy

  • Kontakt