Blog > Komentarze do wpisu

Podwyżka akcyzy czyli gdzie rząd może mnie cmoknąć

fot by Sudipto Sarkar

W dolną część ciała czyli tam gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.

Jeżeli do tej pory brakowało mi wystarczającej pewności czy dobrze zrobiłem zrywając z nałogiem, nasz przeinteligentny minister finansów załatwił to z nawiązką. Niech mi ręka uschnie i ozór odpadnie jeżeli po nowym roku zapalę kolejnego papierosa. Owszem przed końcem obecnego dopuszczam taką możliwość. Jestem człowiekiem z natury słabym i podatnym na pokusy. Nie ma co się wstydzić swoich słabości. Ale paczki już nigdy nie kupię, tego jestem całkowicie pewny.

Wyobrażacie sobie płacić codziennie do państwowej kasy 14 zł za papierosy? Ja odmawiam.

A tyle właśnie po wprowadzeniu nowego podatku będzie kosztowała paczuszka. Z pewnością wzrośnie też cena czarnorynkowa. Po co to komu? I tak zabierają nam tyle forsy, w zamian dając groszowe emerytury. Chrońmy więc własne zdrowie i własną kieszeń.

Kilka tygodni temu napisałem oszczędny w słowach wpis jak udało mi się rzucić palenie. Chciałbym tę myśl rozwinąć ponieważ coraz silniejsze jest moje przekonanie, że papierosy to jeden z największych błędów mojego życia i gdybym ich nie odstawił, skończyłbym jak lump. A zatem przejdźmy do podpunktów:

1. Znajdź swoją motywację! Moją były przede wszystkim finanse i długi, w które wpadłem.

2. Przeczytaj książkę Allena Carra "Łatwy sposób na rzucenie palenia" - ten poradnik zmienił moje myślenie, bez tego nic by się nie udało.

3. Jeżeli lubisz placebo, kup leki bez nikotyny. Jeżeli nie jesteś podatny, albo nie masz wystarczającej motywacji - odpuść, szkoda kasy. Same leki nic nie załatwią.

4. Jeżeli mieszkasz z kimś kto pali rzucajcie razem. Albo domowników przekonasz albo przegrasz. Nie ma szansy na rzucenie gdy ktoś pali w tym samym pomieszczeniu.

5. Trzymaj się :)

To jest mój sposób. Nie jestem wyrocznią, autorytetem, geniuszem, ledwo magistrem. Mam swoje problemy, które rozwiązuję stopniowo. Ale rzuciłem. Ty tez nie nabijaj kieszeni nieudolnemu ministrowi.

Jak się coś podoba lub nie proszę o komentarz i zapraszam na fejsbuka.

środa, 09 października 2013, marcin_zp

Polecane wpisy

  • Kontakt