Kategorie: Wszystkie | Biblioteka | Finanse | Podsumowania | Życie
RSS

Podsumowania

środa, 16 października 2013

Od dziś blog przeniesiony na:

zycieprojekt.pl

zapraszam bardzo serdecznie!

piątek, 04 października 2013

Pod koniec zeszłego tygodnia założyłem domenę pl a teraz po dłuższym namyśle i kilku próbach oraz błędach udało mi się zaprojektować własne logo. Oto ono:

Możecie je też zobaczyć na stronie tytułowej w nagłówku. Jestem z niego bardzo zadowolony.

Czym kierowałem się w trakcie projektowania? No cóż roślina jest symbolem życia nie ma co do tego wątpliwości. Zainspirowało mnie zdjęcie, którego użyłem podczas tworzenia ostatniej szaty graficznej bloga, była to mała roślinka wydostająca się na powierzchnię z niezbyt przyjaznego podłoża. Jest to dla mnie pewien symbol zmian w życiu, codziennej walki o przetrwanie. Na tej podstawie stworzyłem więc symbol rośliny, drzewka, whatewer, dość minimalistycznie to wyszło ale kocham minimalizm. Dotychczas uwielbiałem kolor czarny, może czas wydostać się z mroku i pójść w innym kierunku. Zatem logo zostaje. Bardzo bardzo proszę o konstruktywną krytykę na ten temat.

W zamierzeniu powstaje też fanpage na fejsie, muszę tylko ogarnąć jak wsadzić tutaj do niego wtyczkę. Jeżeli go zobaczycie to bardzo proszę o lajki.

Mam dziś dobry humor.

Edit:

Jest już fanpage! Zapraszam do lajkowania.

poniedziałek, 30 września 2013

fot by Moyan Brenn 

 

Jest wypłata, zatem czas na podsumowanie. I tutaj dziwna sprawa bo dostałem dziś pierwszą od wielu miesięcy premię. Jest moc, kryzys się kończy przynajmniej u mnie w firmie, zobaczymy co będzie za miesiąc. Kasa z premii idzie od razu na spłatę karty kredytowej.

No to jedziemy, podsumowujemy. Wrzesień z grubsza mogę opisać jako miesiąc zapoczątkowania moich pozytywnych zmian. Dużo się działo, trochę dyscypliny sobie narzuciłem, trochę ją też naginałem. Jeśli chodzi o konsekwencję i dążenie do celu jestem zadowolony tylko połowicznie. Poniżej szczegółowe opisy mojego wywiązywania się z sześciu najważniejszych postanowień.

1. Fundusz awaryjny - kompletnie nic, zero, brak, posucha. Hm początek słaby :)

2. Żywienie - tutaj mnóstwo sukcesów, zacząłem tanio gotować, jeść śniadania, jest super i ja jestem super!

3. Długi - jest sukces. Nie wydałem raty, którą wpłaciłem na konto zadłużonej karty kredytowej. A zatem jestem do przodu. Chwilówka tez spłacona a kolejna nie wzięta.

4. Papierosy - kupiłem jedną paczkę po pogrzebie matki mojego przyjaciela. Wmawiam sobie, że to przez stresy itp ale tak naprawdę potrzebowałem pierwszej konkretnej wymówki i tyle. Fe, Marcin! Poza tym raz na jakiś czas coś przypalę od kolegów z pracy. Więcej dyscypliny sobie życzę w październiku.

5. Poza etatem - dostałem jedną fuchę ale co z tego skoro to bardziej przypadek niż moja zasługa, że znalazłem, poza tym kasy zarobionej na tej pracy nie zaoszczędziłem. Słabo. Jeden sukces - podjąłem wstępną bezpłatną współpracę z kimś fajnym, kto jest dla mnie inspiracją. Ale o tym sza!

6. Graficzenie, rozwijanie - nędza panie. Kupiłem fajny kurs 3D z eduweba ale ruszyłem go minimalnie. Zrobię to jutro, czyli ta cholerna prokrastynacja...

 

Jednym zdaniem - jest dobrze ale może być lepiej. A ja do tego lepiej zamierzam dążyć. I tak porównując mnie przed miesiącem a tego mnie z dziś - spora różnica. Potrzeba mi więcej dyscypliny, więcej samozaparcia, więcej wszystkiego. Mimo wszystko najbardziej jestem zaskoczony faktem, że wciąż prowadzę tego bloga i mi na tym zależy, stąd nowa szata graficzna. Tymczasowa bo chcę przejść na wordpressa ale zawsze.

Oby październik był jeszcze lepszy!

  • Kontakt